Początek, inauguracja, inicjacja... Jak zwał, tak zwał - STARTUJEMY


W górach Sierra Nevada. 
W psychologi bardzo popularne jest pojęcie o przekonaniach. Przekonania jakimi się posługujemy decydują gdzie jesteśmy i czym się zajmujemy, one nas tworzą. Teraz chciałbym przyjrzeć się temu trochę dokładniej, bo przekonania są stworzone z DEFINICJI.
Definicją, która będzie cały czas towarzyszyć temu co robię jest podróż. Zgodnie z SJP jest to przebywanie drogi do odległego miejsca. Słownik może co najwyżej powiedzieć mi jak się to pisze !

Jeżeli teraz to czytasz to znaczy, że chcesz poznać moją definicję tego słowa. Podróż to coś znacznie głębszego niż pokonywanie odległości, jest to przede wszystkim poszerzanie horyzontów przez obserwację.
Można obserwować wszędzie jadąc do pracy, na zakupy, będąc w domu z bliskimi, tak więc można podróżować wszędzie, nie tylko wybierając się w odległe miejsca.
Wybierając się w nowe miejsca, poznając ludzi tworzy się świat, który widzimy na swój unikalny sposób. Prowadząc obserwację poza tym co już znamy możemy zmieniać przekonania i łamać stereotypy, którymi żyjemy.
Weźmy pod lupę Francję. Jadąc tam słyszałem o tym, że ciężko jest się porozumieć w języku angielskim, że Francuzi są aroganccy i niemili, na ulicach panuje wojna partyzancka, a idąc przez miasto jest się cały czas narażonym na śmierć w zamachu terrorystycznym .
Rzeczywistość pokazała coś zupełnie innego, każdy z kim rozmawiałem porozumiał się ze mną po angielsku, ludzie byli mili i fantastyczni a na ulicach Francji czułem się bezpieczniej niż w jakimkolwiek innym Państwie odwiedzonym przeze mnie dotychczas. Teraz jedyne co przychodzi mi na myśl o tym kraju to VIVE LA FRANCE !!!
Mówi się, że świat jest mały, ale czy na pewno ? Jest taki, bo sami się ograniczamy, ja chcę by mój świat był wielki i nieograniczony a moja podróż nie zamykała się tylko do codzienności, która szybko staje się szara, ja chcę kolorów !
Wszystkich chętnych zapraszam, żeby wybrać się w podróż wraz ze mną i poznawać coraz to nowsze kolory :)

Po co to robię ?
  • Dla Fanu :) 
  • Podejmując decyzję o rozpoczęciu tego przedsięwzięcia chciałem przede wszystkim coś tworzyć, brakowało mi miejsca gdzie będę mógł zobrazować co mi chodzi po głowie.
  • Za tym projektem kryje się chęć nauki. Przygotowując materiały muszę najpierw zebrać informacje, przez co mogę lepiej zapamiętać miejsca, które już odwiedziłem .
  • Chciałbym kiedyś od kogoś usłyszeć, że wyciągnąłem go z domu swoją pracą. To będzie największa nagroda :)


Czasem będzie śmiesznie a czasem poważnie, czasem ciekawie, a czasem nudno jednak zawsze będzie po MOJEMU. Materiały będę dodawał raz częściej, raz rzadziej, jednak projekt powoli będzie się rozwijał.
Drodzy czytelnicy bardzo liczę na to, że moja praca nie będzie jałowa i stworzona tylko dla moich potrzeb a sami znajdziecie w niej coś dla siebie.

Po mojej deklaracji przyszedł dzień kiedy decyduję się na podbój internetu. Fanpage na facebooku oraz adres samego bloga właśnie powstały i w końcu mogę zacząć tworzyć :)


W tym miejscu bardzo serdecznie dziękuję Michałowi z Sobótki za wymyślenie nazwy, bez której nigdy by to nie wystartowało a ja dalej bym się głowił. Tak więc ten pierwszy, dziewiczy wpis dedykuję Tobie i jeszcze raz dziękuję :)


A już teraz zapraszam do lektury mojego następnego artykułu pt „ Złodzieje ze Strasburga”. Z góry zaznaczając, że nie ma to nic wspólnego z polityką :) 

K.

Komentarze

  1. widzę,że blog się rozrasta i coraz ciekawsze są wpisy.
    Dzięki za informację, bo o takim KIMŚ jak bohater ostatniego wpisu-K.Glik po prostu nie wiedziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo miło coś takiego przeczytać 😃

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Parę słów o miłości

Złodzieje ze Strasburga

"Być jak Kamil G"